360 km

Re: 360 km

Postprzez StarskiPL » 28 kwietnia 2017, o 19:26

Ja zrobiłem najwięcej 500 km w ciągu jednego dnia. Z w Warszawy nad morze (potem z powrotem). Po 300 km nogi już zaczynały mnie boleć ale ogólnie było bardzo ok.
Vivere militare est...
Obrazek
Avatar użytkownika
StarskiPL
Sponsor portalu 2017
Sponsor portalu 2017
 
Posty: 548
Dołączył(a): 7 lutego 2015
Lokalizacja: Warszawa
Maszyna: Varadero 125 01-06

Re: 360 km

Postprzez Kapusta » 10 maja 2017, o 10:09

StarskiPL napisał(a):Ja zrobiłem najwięcej 500 km w ciągu jednego dnia. Z w Warszawy nad morze (potem z powrotem). Po 300 km nogi już zaczynały mnie boleć ale ogólnie było bardzo ok.


500 km na Varadero 125 w ciągu jednego dnia, to już jest co robić. Ja ostatnio zrobiłem 280km z jedną przerwą na fajkę i powiem Ci szczerze, że nie odczuwałem żadnego zmęczenia "materiału" :D
Avatar użytkownika
Kapusta
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 108
Dołączył(a): 27 czerwca 2016
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Maszyna: Varadero 125 07-12
Imię: Maciej

Re: 360 km

Postprzez seebst » 10 maja 2017, o 18:43

700 km w jeździe non stop, z przerwami na siku i tankowanie. Jazda w 80% autostradą. Czas jazdy to około 9 godzin. I prawdę powiedziawszy, jak dojechałem na miejsce to po lekkim odpoczynku mógłbym dalej jechać, bo nie czułem się jakoś specjalnie wyjechany.
seebst
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 222
Dołączył(a): 13 listopada 2015
Lokalizacja: FZA
Maszyna: Inny motocykl
Imię: Sebastian

Re: 360 km

Postprzez Kapusta » 11 maja 2017, o 09:34

Trzeba przyznać Varadero jest bardzo wygodnym motocyklem. Mimo niewielkiej pojemności pozwala na pokonywanie wielu kilometrów.
Avatar użytkownika
Kapusta
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 108
Dołączył(a): 27 czerwca 2016
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Maszyna: Varadero 125 07-12
Imię: Maciej

Re: 360 km

Postprzez seebst » 11 maja 2017, o 14:29

Heh, to akurat zrobiłem na Bandicie 650, gdzie pozycja jest troszkę bardziej sportowa niż na varadero ;)
seebst
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 222
Dołączył(a): 13 listopada 2015
Lokalizacja: FZA
Maszyna: Inny motocykl
Imię: Sebastian

Re: 360 km

Postprzez kwadrat » 12 maja 2017, o 19:30

Mnie też się często zdarza jeździć tak troszkę dalej "w koło komina", już nie pamiętam ile było na raz, ale myślę że coś koło 300 km pewnie zrobiłem. Też uważam, że to bardzo wygodny motocykl, chociaż ja jestem dość wysoki i trochę się garbię, jakoś tak mi się lepiej jeździ i po X km plecy trochę bolą. Ale poza tym bardzo ok. Właśnie na takie trochę bardziej boczne drogi wiadro jest idealne, tak żeby jechać do tych 90 km/h
kwadrat
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 48
Dołączył(a): 16 marca 2016
Lokalizacja: Częstochowa
Maszyna: Varadero 125 01-06
Imię: Tomek

Re: 360 km

Postprzez szuler » 12 maja 2017, o 19:34

kwadrat napisał(a):Mnie też się często zdarza jeździć tak troszkę dalej "w koło komina", już nie pamiętam ile było na raz, ale myślę że coś koło 300 km pewnie zrobiłem. Też uważam, że to bardzo wygodny motocykl, chociaż ja jestem dość wysoki i trochę się garbię, jakoś tak mi się lepiej jeździ i po X km plecy trochę bolą. Ale poza tym bardzo ok.


Kup podwyższenie kierownicy 3 cm ew. z przesunięciem do tyłu i plecy przestaną boleć :P
Pozdrawiam,
Marcin
DL650A Ruda Suzia
"Dopóki nie skorzystałem z internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Avatar użytkownika
szuler
Sponsor portalu 2017
Sponsor portalu 2017
 
Posty: 640
Dołączył(a): 1 lutego 2015
Lokalizacja: Okolice Słupska
Maszyna: Inny motocykl
Imię: Marcin

Re: 360 km

Postprzez kwadrat » 12 maja 2017, o 22:30

Wiesz co obawiam się że to kwestia przyzwyczajenia, gdzieś mniej mi wieje wtedy i jakoś lepiej mi się moto prowadzi. Muszę zwrócić na to uwagę
kwadrat
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 48
Dołączył(a): 16 marca 2016
Lokalizacja: Częstochowa
Maszyna: Varadero 125 01-06
Imię: Tomek

Poprzednia strona

Powrót do Turystyka motocyklowa