Nakładki Oxford HotHands

ochraniacze, kamery ,rekawice i inne bajery

Nakładki Oxford HotHands

Postprzez Castaway » 19 sierpnia 2016, o 21:23

Z myślą o zbliżających się chłodnych dniach (choć ostatnie dni były nawet gorące) oraz dotknięty doświadczeniem zmarzniętych dłoni w przeszłości, poprosiłem* zaprzyjaźniony sklep o przesłanie mi nakładek grzewczych..nie manetek, ale nakładek na manetki Oxford HotHands, będących alternatywą dla grzanych manetek.
Ktoś je ma? Ktoś je chce?
Obrazek
Jako, że moja Honda opuści niebawem na stałe mój garaż :( , założyłem nakładki na manetki Tigera, na którym przebywając cząsteczki powietrza jakby nieco szybciej niż na Hondzie ;-) opływają kierownika i jego protezy.

Co dostajemy w zestawie:
- kable.....których długość pozwala na conajmniej dwukrotne owiniecie ich wokół autobusu przegubowego, ale jakby się postarać to można nimi połączyć Gdańsk z Krakowem.

reszta to mało ważne dodatki:
- dwa "kocyki" grzewcze, które z zewnątrz są pokryte siatką coś jak mesh, od środka wykończone są neoprenem, który doskonale lepi się do manetek. Na krawędziach kocyków wszyte są rzepy, a z boków wystają kabelki zakończone wtyczkami.
- włącznik ON/OFF z diodą...zieloną
- trytytytki....i jakąś piankę z lepem, aby ten włącznik jakoś gdzieś przymocować.
- jest i instrukcja....he he he możecie sobie ją czytać w każdym języku pod warunkiem, że to nie j. polski.
I tyle.
Obrazek

Podłączenie całego zestawu zajęło mi ok 1 godziny z czego 55min spędziłem na owijaniu i upychaniu gdzie się da ...kabli. ;)
Oczywiście można je poskracać przez pocięcie i łączenie, ale ciekawość/niecierpliwość - jak to działa- wzięła górę.

Pierwsze wrażenie..hmm.
Miałem kiedyś kumpla, który znał kogoś kto miał Fiata 125p z takim pogrubiającym futerkiem założonym na kierownicę. To jest dokładnie to odczucie. Nie mierzyłem średnicy manetki z założoną nakładką, ale jest grubo...i wygodnie. Niestety ta siateczka na zewnątrz zupełne nie klei się ze skórzaną rękawicą, co jak się okazało podczas jazdy generalnie jakoś w ogóle mi nie przeszkadzało.
Nakładki kleją się jednak doskonale do manetek i generalnie nie "gonią" wyluzowane po manetkach. Chwyt jest pewny, a zgrubienie po "sklejeniu" rzep nie przeszkadza, jeśli ustawi się je w odpowiedni sposób. W sumie odczucie pozytywne...ale było sucho. Zatem trzeba to sprawdzić jeszcze "na mokro".
Co do grzania....hmm jest ciepło...bardzo ciepło...i to ciepło robi się całkiem szybko. Niestety nakładki działają zero-jedynkowo, więc albo dokładamy do pieca, albo gasimy(można ewentualnie schłodzić rękę). Cóż komuś może to przeszkadzać, mnie akurat dzisiaj nie.
W sumie *za 140zł dostajemy kupę kabla i coś co:
- dobrze grzeje
- pozytywnie zmienia odczucie chwytu manetki
- jest łatwe i szybkie w montażu i demontażu.
Jestem za.
Kto chce Triumph'a? http://tiny.pl/gpclh
Było Varadero 125 2004, jest Triumph Tiger 800XC
Avatar użytkownika
Castaway
Specjalista
Specjalista
 
Posty: 543
Dołączył(a): 9 września 2015
Lokalizacja: Śląsk...południowy
Maszyna: Inny motocykl
Imię: Pit

Re: Nakładki Oxford HotHands

Postprzez szuler » 21 sierpnia 2016, o 11:26

Dla mnie taki wybór to "sztukowanie". Masz założone coś co każdy może zdjąć z motka, działa zero-jedynkowo. Zaoszczędziłeś 30 zł i masz prowizorkę.
Pozdrawiam,
Marcin
DL650A Ruda Suzia
"Dopóki nie skorzystałem z internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Avatar użytkownika
szuler
Sponsor portalu 2017
Sponsor portalu 2017
 
Posty: 673
Dołączył(a): 1 lutego 2015
Lokalizacja: Okolice Słupska
Maszyna: Inny motocykl
Imię: Marcin

Re: Nakładki Oxford HotHands

Postprzez Castaway » 21 sierpnia 2016, o 17:07

Oczywiście. Zgadzam się, że to nie jest oryginał, ale generalnie wszystko co dokładasz, a co nie jest OEM jest takim "sztukowaniem".
Owszem można je zdjąć raz dwa, ale ja bym nie zdjął, Ty szuler podejrzewam też nie.

Nie napisałem tego tekstu po to aby przekonać czytających, że jest to super rozwiązanie, ale po to aby opisać moje wrażenia z używania....może komuś się przyda, może nie.

Finalnie i tak zakładam oryginały Triumpha, które kosztują "ciut" więcej niż wszystkie Oxfordy i inne, czyli jak widzisz nie zaoszczędziłem nic...zatem...proponuje skupić się na opisywanym produkcie i darować sobie komentarze kto ile zaoszczędził i co ma.
Kto chce Triumph'a? http://tiny.pl/gpclh
Było Varadero 125 2004, jest Triumph Tiger 800XC
Avatar użytkownika
Castaway
Specjalista
Specjalista
 
Posty: 543
Dołączył(a): 9 września 2015
Lokalizacja: Śląsk...południowy
Maszyna: Inny motocykl
Imię: Pit

Re: Nakładki Oxford HotHands

Postprzez Castaway » 16 października 2017, o 10:19

Nakładki grzewcze znalazły swoje zastosowanie..... w związku z tym, że są mobilne to mogą grzać: ręce plecaka - montując je na uchwyty, lub jego 4litery, można sobie je włożyć pod kurtkę lub do spodni itd... kabelki długie więc i zastosowań sporo ;-)
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Kto chce Triumph'a? http://tiny.pl/gpclh
Było Varadero 125 2004, jest Triumph Tiger 800XC
Avatar użytkownika
Castaway
Specjalista
Specjalista
 
Posty: 543
Dołączył(a): 9 września 2015
Lokalizacja: Śląsk...południowy
Maszyna: Inny motocykl
Imię: Pit


Powrót do Akcesoria