Norwegia 2015 szulera i Doroty

Tutaj można wrzucać relacje , filmy i fotki ze swoich wycieczek

Norwegia 2015 szulera i Doroty

Postprzez szuler » 30 lipca 2015, o 07:00

No i nadszedł czas wyjazdu i jednocześnie testu ostatecznego XL125V jako moto turystycznego :P
Maluch zapakowany, pogoda zgodna z prognozą - będziemy robić za złotą łódź podwodną :shock:
Aktualnie kawka na rozbudzenie i o 10 start. Jak po drodze będzie internet to coś skrobnę :P

[ Dodano: 01 Sie, 2015 21:01 ]
Jesteśmy na kempingu 5 km od Hirtshals. Jutro o 12 płyniemy do Norwegii. Przejechaliśmy 1144 km ze średnią prędkością 58 km/ h :-D Czwartek jako złota łódź podwodna do tego walcząc z wiatrem, piątek i sobota OK.
Patrząc na prognozę opadów w Norwegii wygląda iż będziemy kontynuować karierę podwodniacką :-D
Maluch daje rady i my też.
Wojtek - znajdź posta o teście malucha - tam jest prawie w kompletnym rynsztunku bojowym, a jak wejdziesz na posta o DW133 to zobaczysz go ubranego jak teraz :-D

[ Dodano: Nie 02 Sie, 2015 ]
Zadziałał SkS : shock: :-D Po podjechaniu na check- in na prom okazało się iż mamy bilet na poniedziałek ( kupowałem w styczniu i tak byłem pewien iż jesteśmy na niedzielę, że nie sprawdziłem przed wyjazdem) . Za płynięcie dzisiaj chcieli dopłaty 204,0 EUR, więc nie pozostało nic innego jak wziąść kierunek na exit i pozwiedzać północną Danię - co też uczyniliśmy. Z Norwegią witamy się jutro.

[ Dodano: Nie 03 Sie, 2015 ]
Jesteśmy w Norwegii. Pierwsze wielkie zaskoczenie. Szukając jakiegoś klimatcznego kempingu na dwa dni - jutro ma padać - pojechalismy w kierunku Stavanger i w Lyngdal odbiliśmy lekko w lewo i pojechaliśmy do Apta. I tu zaskoczenie :shock: początkowa wąska na 1,3 auta asfaltowa droga zamieniła się w szuter tak samo wąski, którym wyjechaliśmy na brzeg fiordu z widokiem i projekcją jak z drogi z Cetinje do Kotoru - kto był to wie :-D Jednym słowem REWELACJA!!!! !! . Jak by ktoś jechał z Kristiansand to polecam :-D
Jutro przeczekujemy deszcz a co dalej to się zobaczy :-D
Uszczegolawiam drogę - na mapie 1: 600 000 jest to biała droga od Alleen do Apta przez Drange

[ Dodano: Pt 07 Sie, 2015 ]
Jestesmy w Bergen. Obejrzelesmy starowke (61 domow drewnianych) wpisana na liste zabytkow UNESCO - i tyle do obejrzenia :-D
Wyjezdzajac z kempingu w Apta pojechalismy do Stavanger droga nr 44 zwana North See Road - na poczatku waska, malownicz i kreta (dalo sie jechac tylko 2 i 3 a nawet na nawrotach na serpentynach 1) a przed Stavanger prowadzi po rolniczych terenach przy brzegu morza. Dziwny jest widok krow pasacych sie nad morzem :shock:
Widoki i drogi sa niesamowite. Pomiedzy Stavanger i Bergen korzystalismy z 5 promow - i sa tutaj dwie taktyki: porzadkowi na promach najpierw puszczaja motocykle to o ile jest czym podkrecici jedzie sie pusta droga :-D Opcja dla nas - po zjezdzie z promu robimy 10 minutowy popas i droga tez jest pusta :-D Pomiedzy promami ruch jest sporadyczny - na gorskich/kretych drogach - bajka :-D
Jutro odbijamy na wschd (ma nie padac) i okreznie kierujemy sie na Gerianger. Pozniej zobaczymy - jak pogody na polnocy beda wredne/deszczowe to spadamy na wschod na Szwecje, a jak bedzie dobrze (prognozy zmieniaja sie jak w kalejdoskopie) to atakujemy Lofoty

[ Dodano: Pią 07 Sie, 2015 21:41 ]
W nocy planowo i rano nie planowo padał deszcz. Wyrwaliśmy się więc z betów skoro świt o 9 i powolnie się zbierając zakulbaczyliśmy o 12:30 za to bez deszczu a później nawet w słońcu i do teraz na sucho. Zgodnie z planem odbiliśmy na wschód. Z Bergen najpierw E16 a później w Vos w lewo w drogę nr 13.
I tu niespodzianka - trafiamy najpierw na małą Transfogarską w kierunku od południa na północ, później coś jak Durmitor jedynie mniej skał, bardziej zagospodarowany teren (dużo hytek i linie elektryczne), dużo śniegu i pewnie dlatego żadnych wypasanych zwierzaków. Na szczycie ( ok 1200 npm) tunel jak na Transfogarskiej i zjazd już bez wyrazu. Jedynie gdzieś w jego połowie widok na fiord jak z góry na Kotor. Na dole Dorota zwiedziła drewniany zabytkowy kościół - ja sobie odpuściłem- 60 NOK to trochę przesada.
Do Geiranger mamy już tylko ok 200 km, czyli jutro powinniśmy dotrzeć

[ Dodano: Sr 12 Sie, 2015 ]
Jesteśmy w Szwecji. Okazało się iż tak jak standardem na kempingach w Norwegi jest dostęp do internetu tak w Szwecji można o nim zapomnieć.
Dzień gdy dojechaliśmy do Geiranger:
1) Wyjechaliśmy z noclegu oglądając po drodze kościółek i dalej drogą nr 55 od Sogndalsfjora na północny - wschód i NIESPODZIANKA!!!! Od Skjolden do Tutagro zaczęła się wspinaczka - 10% nachylenia i prawie 10 km na 2 biegu z prędkością 35-40 km/ h. Wyjechaliśmy na wyzynę ( w najwyższym miejscu ok. 1400 mnp), wokół szczyty dużo wyższe. Dużo śniegu, widoki takie iż ten rejon dostał remis z widokami we wschodniej Turcji. Jeżeli teraz było tam tyle śniegu to podejrzewam iż Ci co jeżdżą w czerwcu lub na początku lipca nie mają szans przejechać tej trasy - POLECAMY!!!!!!

2)Geiranger fiord - trzeba przyznać iż robi wrażenie. Nie wjechalismy na punkt widokowy bo był w chmurach ale i tak widok niezły. Jechaliśmy trasę od południa na północ. Maluch dal radę :-D

3) Drabina Troli - gdyby była to moja pierwsza tego typu droga to może bym się zachwycił. Ponieważ ileś juz widziałem to stwierdzam iż jako obiekt budowlany robi wrażenie natomiast jako trudność techniczna i wrażenie z projekcji nie umywa się do " drabinki " z Cetinje do Kotoru w Czarnogórze.

Ponieważ prognozy na Norwegię były deszczowe a do tego okazało się iż przy możliwościach przebiegowych dziennych malucha przy naszym trybie funkcjonowania Lofoty są niosiagalne, pojechaliśmy na północny - wschód do Roros a poźniej do Szwecji. Pozwiedzamy ciekawostki w Szwecji jakiś tydzień i kierunek Dom :-D
Mamy farta iż upały męczące Polskę nas ominęły

[ Dodano: 25 Sie, 2015 ]
No i właśnie skończyła się kolejna przygoda :-( Dotarliśmy do domu. Nawinięte 6123 km, dużo nowych wrażeń i refleksji :shock: Jak ochłonę to napiszę parę słów podsumowania i może parę zdjątek - Dorota zgodnie z tradycją przywiozła około 6.000 zdjęć :shock: Może parę uda mi się zamieścić :-D
Pozdrawiam,
Marcin
DL650A Ruda Suzia
"Dopóki nie skorzystałem z internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Avatar użytkownika
szuler
Sponsor portalu 2017
Sponsor portalu 2017
 
Posty: 678
Dołączył(a): 1 lutego 2015
Lokalizacja: Okolice Słupska
Maszyna: Inny motocykl
Imię: Marcin

Re: Norwegia 2015 szulera i Doroty

Postprzez waldeman » 30 lipca 2015, o 07:08

No to powodzenia i bezpiecznej wyprawy
Avatar użytkownika
waldeman
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 52
Dołączył(a): 10 marca 2015
Lokalizacja: Bogatynia
Maszyna: Varadero 125 07-12
Imię: Waldek

Re: Norwegia 2015 szulera i Doroty

Postprzez sirturek » 30 lipca 2015, o 07:14

Marcin, życzę Ci udanej pełnej pozytywnych przygód i bezpiecznej wycieczki.
BMW R850R
Avatar użytkownika
sirturek
Moderator
Moderator
 
Posty: 547
Dołączył(a): 16 lutego 2015
Lokalizacja: kuj-pom
Maszyna: Varadero 125 01-06
Imię: Tomek

Re: Norwegia 2015 szulera i Doroty

Postprzez Marek82 » 30 lipca 2015, o 11:35

Udanej przygody,pogody i szczęśliwej drogi.
Marek82
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 50
Dołączył(a): 9 czerwca 2015
Lokalizacja: Jarosław
Maszyna: Varadero 125 01-06
Imię: Marek

Re: Norwegia 2015 szulera i Doroty

Postprzez Darth80 » 30 lipca 2015, o 18:29

powodzonka i pozdrowienia dla żonki :)
Avatar użytkownika
Darth80
Site Admin
Site Admin
 
Posty: 1876
Dołączył(a): 28 stycznia 2015
Lokalizacja: Warszawa
Maszyna: Varadero 125 01-06
Imię: Paweł

Re: Norwegia 2015 szulera i Doroty

Postprzez frezikjezyk » 30 lipca 2015, o 20:11

Powodzenia, miłych wrażeń.
Była Honda Varadero 125 2009, jest Suzuki V-Strom 650 8-)
Avatar użytkownika
frezikjezyk
Sponsor portalu 2017
Sponsor portalu 2017
 
Posty: 141
Dołączył(a): 14 lutego 2015
Lokalizacja: Gdańsk
Maszyna: Varadero 125 07-12
Imię: Wiechu

Re: Norwegia 2015 szulera i Doroty

Postprzez szuler » 3 sierpnia 2015, o 20:37

Paweł: jesteś na VCP - tam w miarę na bieżąco piszę a jako iż na tablecie nie umiem kopiować przerzucaj proszę moje posty tutaj. Temat ten sam.
Norwegia jest widokowo/motocyklowo bardzo, bardzo Ok - takie nasze pierwsze wrażenie :P
Pozdrawiam,
Marcin
DL650A Ruda Suzia
"Dopóki nie skorzystałem z internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Avatar użytkownika
szuler
Sponsor portalu 2017
Sponsor portalu 2017
 
Posty: 678
Dołączył(a): 1 lutego 2015
Lokalizacja: Okolice Słupska
Maszyna: Inny motocykl
Imię: Marcin

Re: Norwegia 2015 szulera i Doroty

Postprzez Darth80 » 3 sierpnia 2015, o 20:54

szuler napisał(a):Paweł: jesteś na VCP - tam w miarę na bieżąco piszę a jako iż na tablecie nie umiem kopiować przerzucaj proszę moje posty tutaj. Temat ten sam.
Norwegia jest widokowo/motocyklowo bardzo, bardzo Ok - takie nasze pierwsze wrażenie :P

oki, dorzucam do pierwszego posta ;)
Avatar użytkownika
Darth80
Site Admin
Site Admin
 
Posty: 1876
Dołączył(a): 28 stycznia 2015
Lokalizacja: Warszawa
Maszyna: Varadero 125 01-06
Imię: Paweł

Re: Norwegia 2015 szulera i Doroty

Postprzez szuler » 30 sierpnia 2015, o 22:55

Szwecja:
- zupełnie inny klimat krajobrazowy niż Norwegii Dużo wody, zieleni i pagórki/góry nie osiągające wysokości powyżej linii lasów
- baza danych w TomTom jest do d.....y :shock: Okazało się iż mimo że białe drogi na mapie są w TomTom Riderze którego używam, natomiast nie było miejscowości umiejscowionych poza żółtymi drogami i nie nawigował mi po białych. Nazwy na drogowskazach oczywiście nie zgadzały się z tymi na mapie (skala 1:600 000) i pozostało jechanie wg. słońca. Było ciekawie :D Wjechaliśmy do Szwecji na wysokości Roros w Norwegii, w Tannas zjechaliśmy na białe drogi - wszystkie szutrowe. Nawet drogi żółte były odcinkami szutrowe
- duże przestrzenie, mało ludzi - klimat spokoju i ciszy
- Muzeum Szwedzkich Sił Powietrznych w bazie lotniczej Malmen w Malmslätt koło Linkoping super ciekawe. Najlepsze muzeum pod dachem jakie kiedykolwiek zwiedzałem.
- ceny spadły do poziomu akceptowalnego ale tylko w sklepach: chleb 8 zł, piwo ok. 5 zł. We włoskiej knajpie w Visby jakieś danie było za 600 SEK :shock:
- można znaleźć mniejsze, kameralne kempingi

Powrót:
- po powrocie z Gotlandii, która nie była pierwotnie w planie, zwykła dojazdówka do domu, tyle że bocznymi drogami. Ze Szwecji do Danii przepłynęliśmy promem z Helsinborg do Helsingor i z Danii do Niemiec z Gedser do Rostoku. Dalszy powrót z przerwą na zwiedzanie Peenemunde i później po promie w Świnoujściu zderzenie z chaosem, bezmózgowością i agresją na naszych drogach :shock: Witaj polska rzeczywistość :-(

Zdjęcia:

Obrazek
Pierwsza granica

Obrazek
Polski akcent na lotnisku w Anklam

Obrazek
Nocleg u P.Helmuta

Obrazek
Spotkane na drodze

Obrazek
Druga granica

Obrazek
Pierwszy kemping

Obrazek
Na plażę w Danii można wjechać autem

Obrazek
Na promie do Norwegii-maluch nie wie co go czeka

Obrazek
Szutrem do Apta

Obrazek
Szutrem do Apta cd

Obrazek
Droga Morza Północnego przed Stavanger

Obrazek
Niespodzianka- krowy nad morzem

Obrazek
Bergen-stary port - UNESCO

Obrazek
Droga 55

Obrazek
Droga 55 cd

Obrazek
Przed Geiranger

Obrazek
Zjazd do Geiranger

Obrazek
Geiranger na zjedzie

Obrazek
Wyjazd z Geiranger

Obrazek
Przed Drogą Trolli

Obrazek
Za chwilę Droga Trolli

Obrazek
Droga Trolli

Obrazek
Zabytkowy kościół

Obrazek
Starszy brat spotkany na parkingu

Obrazek
Zabudowa jednorodzinna po norwesku

Obrazek
Roros - UNESCO

Obrazek
Renifery hodowane na wolności-Szwecja

Obrazek
Obiadek na trawie

Obrazek
Zwiastun jednostki wojskowej

Obrazek
Muzeum Szwedzkich Sił Powietrznych koło Linkoping - pierwszy hangar

Obrazek
Muzeum Szwedzkich Sił Powietrznych - Supermarine Spitfire

Obrazek
Muzeum Szwedzkich Sił Powietrznych - historia zestrzelenia DC-3 przez Rosjan 13.06.1952 wraz z pokazaniem wraku wyciągniętego z morza

Obrazek
Test osobisty XL125V - solo na podjeździe 10%

Obrazek
Test osobisty XL125V - solo na podjeździe 10% - cd

Obrazek
Droga na zachodnim brzegu Gotlandii

Obrazek
Muzeum wsi Gotlandzkiej w Bottarve

Obrazek
Najbardziej klimatyczny kemping - Ljugarn - wschodnia Gotlandia

Obrazek
Droga na wschodnim brzegu Gotlandii

Obrazek
Visby stare miasto - UNESCO

Obrazek
Szutry południowej Szwecji

Obrazek
Rysunki z przed Naszej Ery na skałach w Tanum - UNESCO

Obrazek
Cmentarz po szwedzku

Obrazek
Spotkane na drodze

Obrazek
Ostatni zachód słońca w Szwecji

Obrazek
Peenemunde - okręt podwodny

Obrazek
Peenemunde - V1 - tajna broń Hitlera

Obrazek
Prawie w domu - prom Bielik w Świnoujściu

Podsumowanie wyjazdu:
- Dania - 4 dni: mili, kontaktowi ludzie, nudnawa krajobrazowo
- Norwegia - 7 dni: trzeba koniecznie pojechać raz i zobaczyć, ludzie uprzejmi ale po załatwieniu tematu zero rozmowy
- Szwecja - 10 dni: mili, kontaktowi ludzie, krajobrazy różnorodne. Kraj do którego jak ktoś lubi spędzać czas na łonie natury (las, woda, rybki) można spokojnie jechać. Mało ludzi a ceny na poziomie akceptowalnym.

Pogoda: na 22 dni w drodze tylko 2 dni deszczowe :P Parę razy pokropiło jak ksiądz kropidłem - ale to nie deszcz :P

Noclegi: na 22 były 2 w pokoju a pozostałe 20 w namiocie. Żaden na dziko. Okazało się iż jak jest droga w bok to przeważnie albo szlaban, albo zakaz ruchu lub wjazdu. Trafiliśmy na 3 miejsca gdzie moglibyśmy się rozbić, ale była to pora obiadu więc jechaliśmy dalej.

Koszty:
- paliwo średnio: Dania - 6,31; Norwegia - 6,65; Szwecja - 6,05
- nie udało nam się zamknąć w magicznej 1 zł/km. Wyszło 1,28 zł/km. Duży w tym udział mają promy. Bez kosztu promu na Gotlandię która nie była planowana - 1,19 zł/km.
Dzięki temu iż pojechaliśmy maluchem koszt paliwa zamknął się kwotą 21,13 zł/100 km :P
Szczegółową ocenę malucha na wyjeździe zamieszczę w Teście osobistym.

Teraz możemy myśleć o kolejnym wyjeździe czego i Wam Życzymy :P
Pozdrawiam,
Marcin
DL650A Ruda Suzia
"Dopóki nie skorzystałem z internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Avatar użytkownika
szuler
Sponsor portalu 2017
Sponsor portalu 2017
 
Posty: 678
Dołączył(a): 1 lutego 2015
Lokalizacja: Okolice Słupska
Maszyna: Inny motocykl
Imię: Marcin

Re: Norwegia 2015 szulera i Doroty

Postprzez Darth80 » 31 sierpnia 2015, o 17:03

super wyprawa!
Avatar użytkownika
Darth80
Site Admin
Site Admin
 
Posty: 1876
Dołączył(a): 28 stycznia 2015
Lokalizacja: Warszawa
Maszyna: Varadero 125 01-06
Imię: Paweł

Następna strona

Powrót do Wyprawy