Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Thread Contributor: CinekGDACo lepsze ?
#1
Cześć. 
Po sprzedaży wiaderka, zacząłem poszukiwania czegos do małej  turystyki. Głównie asfalt, czasami zjazd w lekki teren. Wiaderko bylo super, mankamentem był brak mocy na wzniesieniach (np. obwodnica Trójmiasta). 80 km pod gorke, na max otwartej przepustnicy, ciężarówka na ogonie,  zapewne zdziwienie kierowcow -popsuł się,  albo du... rider Smile. i wtedy z żalem, postanowiłem o jej sprzedaży. 
W kregu zainteresowań: Transalp 700;  v-stromDL650; Deauville 700; 
Bardzo podoba mi sie v-strom, ale wydaje mi się że to trampek jest bardziej niezawodny. Zdziwiło mnie również spalanie o ktorym pisal Szuler, 8l/100km to jakieś nieporozumienie. Kolegi trampek pali od 3,8(przy bardzo spokojnej jeździe) do 5,5 przy ostrej. A może  pójść już  dalej, np dl1000?  Co sądzicie, jakie za i przeciw? A może  jakieś propozycje.
Odpowiedz
#2
Ja czekam jeszcze do przyszłego sezonu ze sprzedażą. Chyba, że się trafi kupiec wcześniej, lub nikt nie będzie chciał kupić Smile

Myślałeś o TDM? Z tego co czytałem, to jak dla mnie najlepsza propozycja. Jeden minus, że zjazd z asfaltu wyłącznie na bardzo lekki teren, a właściwie asfalt trzeba mieć ciągle w zasięgu wzroku. Ja w teren nigdy nie wjeżdżałem i nie planuję, więc dla mnie wygrywa TDM. Z tych propozycji, to trampek chyba najbardziej rozsądny, bo "Devilka" to też raczej tylko asfalt. DL to pewnie z ternem podobnie jak TDM - da się, ale trzeba uważać.
Odpowiedz
#3
Ciekawe, na obwodnicy nie maiłem większych problemów żeby utrzymać 100km/h.
Z twoich zainteresowań trampek wydaję się najbardziej pasujący.
Ja już wiem co chcę jeśli zrobie A - CBF600.
Odpowiedz
#4
CinekGDA napisał(a):Bardzo podoba mi sie v-strom, ale wydaje mi się że to trampek jest bardziej niezawodny
Nie wiem skąd to przeświadczenie, DL to prosta maszyna nie do zdarcia. Na pewno w teren trampek będzie lepszy ale na szutry i polne drogi DL też się nadaje. Co do spalania to mój bierze średnio 4-5 litrów, przy czym na 5 to już trzeba trochę popracować. Nie jeżdżę autostradami, powyżej 140 zaczyna żłopać a to nie jest sprzęt na takie prędkości.
--
DL 650 AL5
Odpowiedz
#5
Niezawodność Trampka i DLa jest porównywalna.
DL pali więcej niż 4 l/100 km tylko powyżej 100 km/h.
Podczas turystykowania na Bałkanach w tym roku - pasażerka + kufry boczne i oczywiście bagaż bez sprzętu kempingowego spalanie DLa wyszło 3,7-4,0 l/100 km  Smile
Trampek jest dla wyższych - dla mnie przy moich 173 cm trochę za wysoki - DL z niższą kanapą Suzuki akurat (nawet została wysokość na koraliki na siedzisku).
Poza tym dla mnie minusem Trampka są opony dętkowe.

A poza tym najważniejsze jest co się komu podoba  Smile
Pozdrawiam,
Marcin
DL650A Ruda Suzia
"Dopóki nie skorzystałem z internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Odpowiedz
#6
A nie myślałeś o BMW F650GS - ja co raz bardziej się do niego przekonuję?
Odpowiedz
#7
Ten z jednym cylindrem?
Odpowiedz
#8
GS F650 nie jest sprzętem do jeżdżenia we dwoje - jeden cylinder.
Myślałem o F700 GS ale:
- cena wyższa o ok. 10 kzł. od porównywalnych motocykli o podobnej pojemności innych marek
- nie dorosłem do znaczka marki na moto  Smile 
poza tym spełniał wszystkie moje oczekiwania.
Pozdrawiam,
Marcin
DL650A Ruda Suzia
"Dopóki nie skorzystałem z internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Odpowiedz
#9
Może F800 GS byłby lepszy, chociaż jakoś mnie ten znaczek też nie przekonuje. wygląd jednym się podoba, innym nie, ja jestem w tej drugiej grupie Smile
Odpowiedz
#10
No ja niestety jestem skazany na samotną jazdę. Moja lepsza połowa nawet nie chce słyszeć o jeździe na moto.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości